- Wrócimy tu. - szepnął jej, a Agata obróciła się przodem do niego.
- A co jeśli nie chcę? Nic mnie nie wiąże z Warszawą. Nie dorastałam tu, moja cała rodzina mieszka na południu Polski. Nie wygrałam tu żadnego konkursu. Jedyne co dobrego mnie tu spotkało to wy. Irlandia to zawsze było moje marzenie.
- Rozumiem, ale nie zapominaj, że ja mam po co wracać do Warszawy. - pocałował ją w czoło, a ona uśmiechnęła się czule. - Idziemy? - Wróblewska pokiwała twierdząco głową, a Dominik wziął jej walizki, z małą pomocą Martinez`a. Po chwili wszyscy byli na zewnątrz, przy samochodzie Furmana.
- Czyli wyjeżdżasz siostrzyczko. - bardziej stwierdził niż zapytał Carles. Agata mruknęła coś, a jej brat mocno ją przytulił. - Powodzenia Kochana. - szepnął jej do ucha.
- Dziękuję.
~*~
- To tutaj. - powiedział Dominik i wyszedł z taksówki. Agata cicho i delikatnie wzięła na ręce małą Amelkę. Wyszła z taksówki i stanęła przed jej nowym domem. Ładny, skromny domek z dużym ogrodem i małym placem zabaw. Nawet w najśmielszych marzeniach nie marzyła o takim życiu. Wspaniały mężczyzna, kochana córeczka i dosadne życie w stolicy pięknego kraju.
- Dzień dobry! - krzyknęła młoda kobieta, o wyczuwalnym irlandzkim akcencie.
- Dzień dobry! - odkrzyknęła Agata, budząc przez przypadek Amelkę. Kobieta podeszła do nich i podała rękę Agacie.
- Katie. - przedstawiła się, a Agata cicho przedstawił siebie i Amelkę oraz Dominika, który już wyciągał walizki z bagażnika i zanosił je do domu. - Witamy w Mullingar, witamy w Irlandii. - powiedziała wesoły kobieta i odeszła dalej pielęgnować swój ogród. Agata uśmiechnęła się i postawiła Amelkę na ziemi. Dziewczynka od razu pobiegła do ogrodu.
- Witaj nowe lepsze życie.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hejo! To już jest koniec... chociaż niezupełnie ;) Mam dla Was drugą część, tym razem z przygodami Amelii. Od razu mówię, że nie będzie całkowicie związana z piłką nożną, piłkarzami itp. Wplątałam w to wszystko innych ludzi ^^
ZAPRASZAM TU -----> We're on fire now!
Za niedługo pojawi się prolog, bohaterów przedstawiać nie trzeba wszystkiego dowiecie się w czasie czytania :)